Chyba każdy wie, jak cięzko jest być aktywnym zimą, zwłaszcza gdy za oknem -20 stopni i pada śnieg. Ja swoją aktywność nadrabiam patrząc na zdjęcia sportowe :D Wiem, że to jak patrzenie na pączka i nie mieć możliwości go zjeść, ale nadrobię zaległości wiosna :D Co jak co, ale ze mnie zwierzę ciepłolubne i nie mam zamiaru wytykać nosa z ciepłego domu. Niemniej, przedstawiam wam kilka zdjęć z meczu PFC II z GKS Gułtowy, rozegranego jeszcze w październiku. Cały czas nadrabiam zaległości ^^