Przepraszam, przepraszam, przepraszam tych, co mnie czytają... Miało być szybkie nadrabianie zaległości, a jest.. no, sami widzicie :) Ale obiecuję poprawę! albo i nie.. Sesja się zbliża, to z czasem może być rożnie. A i tego ostatniego na zdjęcia nie za wiele... Tymczasem prezentuję wam kilka zdjęć "niesesyjnych", czyli kilka klatek z wypadu do Jamesona ( bilard) i kilka klatek z meczu hokeja na trawie. I hope you'll like it :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz